Samobadanie piersi

Statystyki są alarmujące: co roku na raka piersi w Polsce umiera około 5 tys. kobiet. Wielu tragedii można by uniknąć, gdyby kobiety regularnie same badały piersi. Samobadanie jest pierwszym, podstawowym krokiem W profilaktyce raka piersi – pozwala wykryć chorobę, gdy stan jej zaawansowania rokuje szanse wyleczenia.

Podczas samobadania kobieta może wykryć pojedyncze guzy czy zgrubienia. Powodem do niepokoju powinna być przede wszystkim zmiana kształtu lub symetrii piersi. Większość zmian nowotworowych występuje w postaci guzów organicznych, łatwo wyczuwalnych i bezbolesnych. Jeśli guzek ma nie więcej niż 2 cm i nie ma przerzutów do węzłów chłonnych, to istnieje duża szansa na wyleczenie. W tym przypadku, jak w żadnym innym, dosłownie sprawdza się stwierdzenie, że nasze zdrowie, a nierzadko i życie, jest w naszych rękach. Dlatego tak ważne jest, by kobiety jak najwcześniej wypracowały nawyk regularnego samobadania piersi.

Sama zadbaj o siebie – badaj się regularnie

Nikt nie zadba o nas, jeśli nie zrobimy tego same. Niestety, wiele kobiet wciąż umiera, bo nie chodzą na badania ani nie kontrolują same piersi, a zmiany są wykrywane zbyt późno. Jak wynika ze statystyk, ok. 80% zmian jest wykrywanych przez same kobiety bądź ich partnerów. I aż 75% z nich ma charakter łagodny – są to torbiele, włókniaki, czy tłuszczaki.

Specjaliści podkreślają, że samobadanie to lepszy sposób wykrycia zmian nowotworowych niż USG i mammografia. Regularne samobadanie piersi minimalizuje ryzyko przeoczenia choroby. Oczywiście, jest to metoda mniej dokładna, niż USG czy mammografia, jednak przy regularnym badaniu kobieta poznaje budowę własnych piersi i może wykryć nawet niewielkie nieprawidłowości. Badanie przez ginekologa nie zastąpi samobadania. Kobieta podczas samobadania może wykryć zmiany nawet o połowę mniejsze, niż ginekolog czy USG bądź mammografia. To kobieta najlepiej zna własne ciało, dlatego dzięki regularnej samokontroli może zauważyć nawet najmniejsze zmiany i zwrócić na nie uwagę lekarzowi.

Nowotwór rośnie wiele lat, dlatego mamy sporo czasu, by zauważyć zmiany w swoim organizmie. Rak piersi, by osiągnąć wielkość 2 cm, rozwija się ok. 8 lat. Ryzyko zachorowania na raka rośnie z wiekiem, większe jest także  w przypadku osób obciążonych genetycznie – ok. 5–10% przypadków raka piersi ma podłoże genetyczne – u kobiet z nieprawidłową mutacją głównie genu BRC1 lub genu CHEEK2, u których ryzyko raka piersi jest ok. 5-10-krotnie wyższe niż przeciętnie. Rak piersi dotyka coraz młodszych kobiet. Wpływ na to ma wiele czynników, wśród których są te związane ze stylem życia i dietą – jak: nadwaga, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, przewlekły stres, brak aktywności fizycznej, zanieczyszczenie powietrza, wysokoprzetworzona żywność, konserwanty.

Samobadanie piersi to z jednej strony absolutne minimum, ale właśnie to minimum niejednokrotnie ratuje zdrowie, a nawet życie, bowiem rak piersi, wykryty odpowiednio wcześnie, jest niemal w 100% uleczalny. Kobiety, które regularnie badają swoje piersi, mogą wykryć guz o wielkości ok. 1 cm. Guz wielkości do 2 cm, który potencjalnie może okazać się złośliwy, jest niemal w 100% wyleczalny. Rak w pierwszym stadium zaawansowania ma prawie 90% szans na długotrwałe wyleczenie. Kobiety z takim rozpoznaniem najczęściej też kwalifikują się do leczenia oszczędzającego pierś – bez amputacji.

Nie każdy guzek to rak

Określenie guzek obejmuje zarówno zmiany łagodne, jak i złośliwe. Większość, bo ok. 80% tzw. guzków piersi okazuje się zmianami łagodnymi. Najczęściej spotykane są zmiany niezłośliwe, powstające głównie z powodu zaburzeń hormonalnych. Wśród takich łagodnych zmian są m.in.: występujące głównie u młodych kobiet i dorastających dziewcząt gruczolakowłókniaki, dysplazje piersi – należą do nich m.in. torbiele w piersiach, rozrosty gruczołów oraz otaczającej je tkanki łącznej, brodawczaki wewnątrzprzewodowe, czyli nadmierny rozrost komórek nabłonka, wskutek czego tworzą się jego nawarstwienia – brodawki w świetle przewodów, a także guzy liściaste. Są to zmiany łagodne, niegroźne, ale zawsze istnieje ryzyko, że mogą się przekształcić w złośliwe, dlatego żadnych zmian nie wolno bagatelizować. Samokontrola nie zwalnia z wizyt u ginekologa, USG piersi czy mammografii. Rak wykryty we wczesnym stadium jest wyleczalny.

Kiedy i jak wykonywać samobadanie

Samobadanie powinno się wykonywać od 20. roku życia, co miesiąc, tego samego dnia cyklu, najlepiej tydzień po miesiączce, między 6. a 9. dniem cyklu (podczas miesiączki, z powodu wahania hormonów, piersi mogą być obolałe i nadwrażliwe, nieco zmienia się także konsystencja ich tkanki), natomiast kobiety w okresie przekwitania – tego samego dnia każdego miesiąca.

Samobadanie piersi składa się z dwóch etapów – oglądania stanu piersi i badania dotykowego, czyli palpacyjnego. Stojąc przed lustrem sprawdź, czy nie zauważasz zmian wielkości, kształtu, położenia, koloru.

 

Oglądaj piersi w pozycji stojącej:

  • Z uniesionymi do góry rękoma.
  • Ze swobodnie opuszczonymi ramionami.
  • Z rękoma opartymi na biodrach – naciskaj je tak mocno, by czuć napinanie się mięśni klatki piersiowej – obejrzyj, czy nie ma żadnych zmian.
  • Ściśnij brodawkę i obserwuj, czy nie wydobywa się z niej jakaś wydzielina.
  • Obejrzyj górną część piersi pod samą pachą.
  • Z profilu – spleć ręce z tyłu głowy i obróć się tak, by obejrzeć biust z lewej, a następnie z prawej strony.
  • Pochylając się do przodu sprawdź, czy nie ma widocznych pofałdowań skory, zmian w kształcie piersi czy wciągnięcia brodawek.
  • W pozycji leżącej – leżąc wygodnie na plecach, podłóż prawą rękę pod głowę i wykonaj badanie ruchami okrężnymi, półkolistymi, uciskając piersi miejsce po miejscu ułożonymi płasko palcami. Badanie lewej piersi wykonaj prawą dłonią i odwrotnie – lewą całe badanie powtórz dla prawej piersi. Na końcu sprawdź pachę, czy nie są powiększone węzły chłonne.