Trekking i wędrówki górskie. Jesienna aktywność

Trekking jest jedną z najciekawszych form aktywności na świeżym powietrzu. Łączy zalety turystyki pieszej i wspinaczki górskiej, można go uprawiać bez względu na wiek, zasobność portfela, ambicje sportowe i porę roku. Jedynymi ograniczeniami są czas i stan zdrowia. Trekking poprawia kondycję, pomaga utrzymać optymalną masę ciała, a przede wszystkim dostarcza niezapomnianych wrażeń i wspomnień.

Idealną porą do uprawiania trekkingu w Polsce jest późne lato i wczesna jesień. Umiarkowane temperatury, bez upałów i przymrozków, brak intensywnych opadów sprzyjają górskim wędrówkom, dlaczego więc nie spróbować trekkingu?

Trekking wyróżnia się sposobem chodu: podróżnik wspomaga się kijkami, które odciążają mięśnie i stawy nóg. Dzięki temu można maszerować szybciej, dłużej i bezpieczniej, bo przeniesienie części obciążenia z nóg na ręce zmniejsza ryzyko kontuzji. Użycie kijków sprawia, że trekking bywa mylony z innym rodzajem chodu: nordic walking. Niesłusznie, bo różnice są znaczne. Nordic walking został stworzony z myślą o poruszaniu się bez obciążenia, po w miarę płaskim, równym terenie o miękkim podłożu. Trekking to długie marsze z plecakami, często po kamienistym lub skalistym podłożu. Wymaga zupełnie innego sprzętu (kijki są mocniejsze i cięższe) i innej techniki poruszania się.

Początków sportowego trekkingu trzeba szukać w latach 70. XX wieku, w Himalajach, kiedy bardzo wzrosło zainteresowanie turystów tym rejonem świata. Tylko nieliczni wspinacze byli w stanie podołać trudom zdobywania najwyższych gór świata. Znacznie liczniejsza grupa turystów mogła podziwiać niezapomniane widoki, pokonując stosunkowo proste trasy na mniejszej wysokości. Miało to znaczenie dla rozwoju Nepalu i popularyzacji jego historii i kultury.

Zdrowie

Trekking nie wymaga szczególnych predyspozycji fizycznych, wystarczy przeciętna sprawność, która będzie szybko rosła z każdą kolejną wędrówką. Z punktu widzenia organizacji wycieczek trekkingowych ważne jest, żeby grupa osób podróżujących wspólnie mogła utrzymać podobne tempo marszu. Istnieje grupa osób, które powinny zasięgnąć porady lekarza zanim zdecydują się wziąć udział w dalekiej i drogiej wyprawie. Należą do niej osoby: doświadczające dolegliwości ze strony układu krążenia, układu oddechowego, po przebytych urazach kości i stawów nóg, cierpiące na choroby kręgosłupa. Niewiele schorzeń stanowi bezwzględne przeciwwskazania do uprawiania trekkingu, chodzi raczej o dostosowanie wysiłku do aktualnych możliwości organizmu.

Trekking blisko

Urok trekkingu polega między innymi na tym, że możesz go uprawiać w każdym miejscu, także w najbliższej okolicy. Usiądź nad mapą przedstawiającą ukształtowanie terenu, znajdź miejsce, w którym można wyznaczyć trasę o długości kilkunastu lub kilkudziesięciu kilometrów. Trekking kojarzy się z wędrówkami górskimi, ale nie poddawaj się, jeśli mieszkasz na równinach. Chodzi przede wszystkim o podróżowanie i poznawanie świata.
Spakuj się i ruszaj w drogę. W tym przypadku trekking można połączyć z bardzo ciekawą i cieszącą się rosnącą popularnością ideą „mikrowypraw”. Krótkich, jedno- albo kilkudniowych wypadów w okolice, które z niewiadomych względów są omijane przez turystów.
To doskonały sposób na początek, zwłaszcza jeśli nigdy dotąd nie zdarzyło ci się spędzić nocy poza domem albo hotelem. Niewielka odległość od domu daje poczucie bezpieczeństwa, a terenowe warunki pozwalają na przećwiczenie przygotowania obozu, rozbicia namiotu, przygotowania posiłku.

…i daleko

Horyzont trekkingowych marzeń wyznaczają zainteresowania i osobiste preferencje oraz pieniądze. Dużą popularnością miłośników trekkingu od lat cieszą się Himalaje, na przykład jedna z pierwszych i chyba najpiękniejszych tras trekkingowych wokół Annapurny. W zależności od wariantu trasa liczy między 160 a 220 km. Koszt wyprawy trwającej około 15 dni, w zależności od organizatora, wynosi około 9–12 tys. zł.

Znacznie taniej można spędzić czas na wędrówkach w Europie. Niezapomnianych wrażeń dostarczają góry Szkocji, wędrówka szlakiem do Santiago de Compostela, albo norwesko-szwedzka Droga Królów – Kungsleden, licząca około 450 km. Doskonałe i bezpieczne trasy można znaleźć także w Afryce, trekking na tunezyjski Toubkal w zorganizowanej grupie kosztuje około 3 tys. zł.
Wspaniałe szlaki trekkingowe można znaleźć w obu Amerykach, by wspomnieć tylko drogę do najlepiej zachowanego miasta Inków, Machu Picchu, albo w okolicach Calgary w Kanadzie. W ofertach biur podróży można znaleźć wyprawy trekkingowe na Alaskę, do Brazylii i Chile.

Bezcenna wiedza

Ludzie zakochani w trekkingu dysponują ogromną wiedzą na temat wszystkich możliwych szlaków. Wiedzą, jak się przygotować do wyprawy, z jakich linii lotniczych i autobusowych korzystać na miejscu, w których hostelach warto nocować i gdzie znaleźć godnego zaufania przewodnika. Wszystkim dzielą się za darmo w niezliczonej ilości blogów, list dyskusyjnych, vortali. Zanim wyruszysz w drogę, poświęć kilka dni na przeszukanie Internetu. Sprawdzaj nie tylko strony polecane przez Google, zwróć uwagę na serwisy polecane przez blogerów.

Plecaki

Przez cały czas wyprawy plecak będzie twoim najbliższym przyjacielem i największym obciążeniem. Nie eksperymentuj podczas wyprawy, tylko przed nią. Podobnie jak w przypadku butów, zanim zabierzesz plecak na dalszą wyprawę, przejdź w nim kilkadziesiąt kilometrów w najbliższej okolicy. Sprawdź, czy jest wygodny, ustal miejsca, które wymagają poprawienia, wyłożenia dodatkową warstwą gąbki. Wyreguluj pasy tak, żeby wędrówka była przyjemnością. Nie zapominaj o wygodnym pasie biodrowym. To nie jest dekoracja ani dodatkowy pojemnik na drobiazgi. Na nim ma spoczywać spora część ciężaru plecaka.

Buty

Najważniejszy element wyposażenia. Możesz iść, dopóki twoje nogi zniosą marsz. Kontuzja stopy czy stawu skokowego skutecznie uniemożliwi marsz, bez względu na to, ile kosztował cię wyjazd, przelot, przewodnik. Źle dobrane buty zwiększają ryzyko urazu i odbierają radość z wędrówki. Wybierz buty, na które cię stać, ale wybierz je mądrze, biorąc pod uwagę porę roku i spodziewane warunki terenowe. Najważniejszy jest kontakt buta z nogą i podeszwy z podłożem. Idealne buty przytrzymują stopę, ale jej nie uciskają, nawet kiedy spuchnie. Są lekkie, dobrze trzymają się podłoża, ułatwiają odprowadzanie ciepła i wilgoci z wnętrza, nie przemakają zbyt łatwo.
Nie eksperymentuj! Nowe buty kup co najmniej miesiąc przed planowaną wyprawą, by mieć czas na wypróbowanie. Jeśli masz wątpliwości co do komfortu, wymień je, ale wcześniej poproś o radę dobrego szewca (ciągle można takich znaleźć). Wiele mankamentów można rozwiązać bardzo szybko i tanio.

Kijki

Kup dobre kijki trekkingowe, nie zastępuj ich kijkami do nordic walkingu. Odpowiednie kijki są wytrzymałe, umożliwiają zmianę długości w szerokim zakresie, ich rączki dają pewny chwyt i są zabezpieczone przed wypadnięciem pętlami o regulowanej długości. Zakończenia kijków trekkingowych dobrze pracują na podłożu skalistym, wiele modeli ma wymienne końcówki, dopasowane do wędrówek w lecie i w zimie (po śniegu).
Jeśli wyruszasz na wyprawę trekkingową po raz pierwszy, poproś kogoś doświadczonego, żeby wprowadził cię w tajniki dobrego używania kijków i miał na ciebie oko w ciągu pierwszych godzin lub dni wędrówki.

Zdrowie i bezpieczeństwo


Zabierz na wyprawę leki, których potrzebujesz na co dzień. Jeśli wymagają przechowywania w szczególnych warunkach, np. insulina w niskiej temperaturze, dołóż starań, żeby takie warunki zachować, na przykład stosując opakowania termoizolacyjne. W razie wątpliwości skonsultuj się z farmaceutą, który powie ci, czy lek jest odporny na krótkotrwałe przechowywanie w niekorzystnych warunkach.
Skompletuj apteczkę turystyczną według jednej z dostępnych specyfikacji, dostosowując ją do warunków, które spodziewasz się zastać w miejscu trekkingu. W większej grupie warto pomyśleć o zabraniu „na wszelki wypadek” wyposażenia przydatnego w razie poważniejszych urazów, np. szyn do unieruchamiania kończyn.